Polskie drużyny w Europie

Lech Poznań Do powrotu naszych ligowych drużyn do ekstraklasowej rywalizacji jeszcze daleka droga. Większość z polskich kibiców pewnie specjalnie za tymi naszymi rozgrywkami się nie stęskniła. Zwłaszcza że w ostatnim czasie czego jak czego, ale meczy piłkarskich na pewno nikomu brakować nie mogło. Jeżeli jednak ktoś szczególnie stęsknił się za oglądaniem akurat polskich drużyn ligowych.. nie ma problemu. W najbliższym tygodniu w rywalizacji europejskiej zobaczymy aż 4 polskie drużyny. Już we wtorek Lech Poznań w III rundzie eliminacyjnej do Ligi Mistrzów zmierzy się w Pradze z czeską Spartą. W czwartek natomiast drużyny Ruchu Chorzów, Wisły Kraków i Jagiellonii Białystok podejmą u siebie odpowiednio Austrie Wiedeń, Karabach Agdam i Aris Saloniki.


Sparta Praga – Lech Poznań

wtorek 20.30

Już po losowaniu wydawało się ,że Sparta Praga będzie faworytem w rywalizacji z poznańskimi mistrzami Polski. Przemawiał za tym stwierdzeniem choćby taki fakt ,że w ciągu 14 lat, kiedy żadna polska drużyna nie grała w Lidze Mistrzów, sama Sparta grała w niej 6 razy. Powodów do optymizmu w Poznaniu tez jednak nie brakowało. Przede wszystkim ostatnio Prażanie nie spisują się jednak już tak dobrze. W ostatnim sezonie zdobyli pierwsze od już 4 lat Mistrzostwo Czech. Kadra czeskiego zespołu tez na kolana powalać nie może. Nawet kibicowi dobrze znającemu się na piłce europejskiej, mówić cokolwiek mogą pewnie tylko nazwiska Daniela ZItki, Libora Sionko, Jaromira Blazka czy ewentualnie Tomasa Repkii Marka Matejovskiego. Poza tym Prażanie ligę rozpoczęli fatalnie. W pierwszych dwóch spotkaniach zdobyli zaledwie 3 punkty. W ostatnim, wygranym meczu męczyli się niemiłosiernie ze słabym rywalem. Na słabości Sparty można budować podstawy do optymizmu. Szkoda tylko ,że sam Lech nie daje podstaw do optymizmu swoją grą. Po kompromitującym dwumeczu z Interem Baku pewnie sam trener Jacek Zieliński nie wie czego może spodziewać się po swoich podopiecznych. Na plus dla poznaniaków jest jednak na pewno możliwość występu w Pradze dynamicznego, pozyskanego z Arki napastnika Tshibamby. Sam czarnoskóry piłkarz jednak Pragi raczej nie podbije. Choć jeżeli wreszcie dobrze grac zacznieArtur Wichniarek, a choćby przebłyski dobrej formy pokażą Sławomir Peszko, Semir Stilic czy Siergiej Kriviec, Lech może być groźny. Dlatego Poznaniaków absolutnie nie wolno spisywać na straty. W pierwszym meczu przewagę własnego boiska ma Sparta. Moim zdaniem wynik balansować będzie pomiędzy 1-1 a 2-1 dla Sparty. Patriotycznie postawie jednak na remis.

Mój typ: X



Ruch Chorzów – Austria Wiedeń

Czwartek 18.00

Austria Wiedeń to zespół polskim kibicom wyjątkowo dobrze znany. Do niedawna w szeregach wiedeńczyków występowali polscy piłkarze Sebastian Mila, Arkadiusz Radomski czy Jacek Bąk. Wcześniej grali tam tacy zawodnicy jak Radosław Gilewicz czy Krzysztof Ratajczyk. Poza tym Austria z polskimi drużynami w europejskich pucharach mierzyła się stosunkowo często. Dwukrotnie z warszawską Legia i ostatnio 2 lata temu z Lechem, kiedy to po dreszczowcu w Poznaniu, Lech ostatecznie awansował do fazy grupowej, wtedy jeszcze Pucharu Uefa. Teraz wydaje się ,że Austriacy trafili na zdecydowanie łatwiejszego rywala. Ruch ledwo prześlizgnął się przez dwie pierwsze rundy, najpierw ogrywając rywali z Kazachstanu, potem z Malty. Szczególnie w rywalizacji z maltańczykami Chorzowianie zaprezentowali się bardzo kiepsko i z taką grą na sukces w meczu z Austrią nie mają co liczyć. Jednak Wiedeńczycy w dwumeczu z bośniackim Siroki Brijeg też nie zachwycili. Po remisie w pierwszym meczu u siebie 2-2, długo męczyli się na Bośni i dopiero bramka w 80 minucie dała im awans. Potencjał piłkarski Austria Wiedeń ma jednak zdecydowanie większy niż Chorzowianie. W szeregach Wiedeńczyków gra kilku ciekawych piłkarzy z międzynarodowym doświadczeniem, jak napastnicy Roland Linz i Tomas Jun czy pomocnik Milenko Acimovic. Mimo ,że w szeregach ”Niebieskich” brakuje piłkarzy doświadczonych na europejskiej arenie, w pierwszym meczu u siebie Ruch nie jest jednak bez szans. Jeżeli mecz ułoży się dla Ruchu dobrze, myślę, że remis jest w zasięgu podopiecznych Waldemara Fornalika.

Mój typ: X



Wisła Kraków- Karabach Agdam

Czwartek 20.00

Tym razem Wiślacy z pewnością na losowanie narzekać nie mogą. Z wszystkich polskich zespołów to właśnie Wisła trafiła na teoretycznie najmniej wymagającego rywala. Oczywiście mając w pamięci klęskę sprzed roku w dwumeczu z Levadią Tallin, lekceważyć nie wolno nikogo. Jednak teraz Wisła to zupełnie inna drużyna niż rok temu. Przede wszystkim w Krakowie wreszcie postanowiono skład znacząco wzmocnić. Dlatego odpadnięcie na tym etapie dla wicemistrzów Polski byłoby chyba jeszcze większą klęską niż ta nieszczęsna porażka z Estończykami. Jak na razie jeszcze w niepełnym składzie(z nowych zawodników w dwumeczu z FK Szawle mogli zagrać tylko Milan Jovanic, Erik Cikos i Maciej Żurawski) krakowianie bez najmniejszych problemów poradzili sobie w dwumeczu z zespołem litewskim. Tak więc po kolejnych wzmocnieniach powinno być tylko lepiej. Z kolei o zespole Karabachu Agdam wiadomo nie wiele. Wiadomo ,że w II rundzie w dwumeczu pokonał 3-2 północno irlandzkie Portadown. Skład Azerów opiera się w głównej mierze na piłkarzach rodzimych , dwóch Albańczykach, Łotyszu i Gruzinie. Żeby jednak znać choć jedno nazwisko zawodnika tego klubu, trzeba być chyba wyjątkowym entuzjastom piłki azerskiej. Jak pokazał dwumecz Lecha z Interem Baku, Azerów lekceważyć nie wolno. Jeżeli jednak nowo budowany zespół Wisły miałby nie poradzić sobie z takim zespołem to z kim miałby rywalizować ? Przed ciężką wyprawą do Azerbejdżanu trzeba sobie z pewnością wypracować solidną zaliczkę. Dlatego też myślę ,że Wiślacy zagrają ofensywnie i zespół z Azerbejdżanu nie będzie miał w Krakowie czego szukać.

Mój typ : 1



Jagiellonia Białystok – Aris Saloniki

Czwartek 20.45

Jagiellonia jest ostatnim polskim zespołem, który zaprezentuje się na europejskiej arenie. Jako zdobywca Pucharu Polski „Jaga” zaczyna swą przygodę z Europą stosunkowo późno jak na polskie standardy, bo dopiero od 3 rundy. Złośliwi twierdzą ,że pewnie będzie to pierwszy i ostatni przeciwnik Jagiellonii w Europie. Generalnie są to jednak złośliwości bez specjalnego pokrycia w faktach. „Jaga” w tamtym sezonie spisywała się naprawdę przyzwoicie. Grała ciekawą, atrakcyjną, ofensywną piłkę. Skład zespołu niewiele się zmienił, a zmiany które zaszły powinny być traktowane raczej jako wzmocnienie zespołu. Do Białegostoku przybyli młody napastnik Przemysław Trytko, jeszcze młodszy pomocnik Tomasz Kupisz i interesujący litewski obrońca Tadas Kijanskas. O podopiecznych Michała Probierza o tyle jest jednak trudno coś powiedzieć ,że czwartkowy mecz z Arisem będzie ich pierwszym meczem o „coś” w nowym sezonie. A co można powiedzieć o Arisie ? Przede wszystkim to, że najbardziej znane nazwisko w tym klubie ma … trener. Trenerem jest bowiem znany z prowadzenia Valencii czy Interu Mediolan Hector Raul Cuper. Nazwiska piłkarzy Arisu tak znane już nie są. Jest to jednak solidny zespół. Tak zwana mieszanka rutyny z młodością. Jest to typowy zespół własnego boiska. „Jaga” więc jeśli chce awansować do kolejnej rundy, koniecznie musi wypracować sobie solidną zaliczkę na własnym stadionie. Nie jestem do końca przekonany jak ta sztuka uda się Białostoczanom. Tak więc może trochę na wyrost, ale postawię jednak na minimalne zwycięstwo podopiecznych Probierza.

Mój typ: 1

(Dziubek)

(własne)
26.07.2010 19:57:01

Zobacz także:
- Lech Poznań
- Wisła Kraków
- Ruch Chorzów
- Jagiellonia Białystok
- Stwórz stronę swojego klubu - od Ekstraklasy do C-klasy !

Komentarze [0]:

Komentuj:
Autor
Treść

Boukhari piłkarzem Wisły

BoukhariNourdin Boukhari jest nowym zawodnikiem Białej Gwiazdy. Piłkarz został wypożyczony na rok z tureckiego klubu Kasimpaşa S.K. Nourdin Boukhari jest Marokańczykiem, ale posiada także paszport holenderski. Urodził się 30 czerwca 1980 roku w Rotterdamie. Mierzy 184 cm wzrostu, gra na pozycji lewego pomocnika.


31.08 17:48 Więcej » Komentuj »

Sadlok od lutego w Polonii

SadlokMaciej Sadlok 1 lutego 2011 roku zostanie piłkarzem Polonii Warszawa. Działacze Ruch Chorzów i "Czarnych Koszul" wczoraj doszli do porozumienia w sprawie transferu definitywnego 21-letniego zawodnika. Polonia zapłaci za reprezentacyjnego obrońcę 2 miliony i 700 tysięcy złotych netto.


31.08 17:46 Więcej » Komentuj »



Zieńczuk w Lechii

Zieńczuk Marek Zieńczuk wraca do rodzinnego miasta. Zawodnik, który ostatnio występował w greckiej Skodzie Xanti, wcześniej reprezentował barwy Wisły Kraków, Amiki Wronki i Lechii Gdańsk, znów przywdzieje Biało-Zielony trykot. Ostatni raz w barwach Lechii występował w sezonie 1999/00.


31.08 17:31 Więcej » Komentuj »

Francuz w Lechii

Buval Bedi Buval będzie w sezonie 2010/11 reprezentować barwy Lechii Gdańsk. Francuz podpisał roczną umowę z możliwością przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.


31.08 15:42 Więcej » Komentuj »